Ferrari Sergio Marchionne

Elektryczne Ferrari? To nieprzyzwoite!

Prezes Fiat Chrysler Automobiles i jednocześnie szef Ferrari nie jest największym fanem aut elektrycznych, tym bardziej nie jest entuzjastycznie nastawiony do w pełni elektrycznych Ferrari.

„W Ferrari to niemal nieprzyzwoita koncepcja”

– tak powiedział dziennikarzom Sergio Marchionne podczas trwającego właśnie Salonu Samochodowego w Genewie.

Marchionne powiedział, że nigdy nie będzie elektrycznego Ferrari, ponieważ dźwięk silnika jest jednym z najważniejszych elementów w czerpaniu radości z prowadzenia Ferrari. Dodał też, że niemal bezszelestne napędy elektryczne nie mogą być przyczyną „wycięcia” tego dźwięku z samochodów noszących znaczek Cavallino Rampante. W dalszej dyskusji poruszono temat jego niedawnej przejażdżki elektryczną Teslą Model S, prezes FCA stwierdził, że czuł się zaniepokojony ciszą panującą w samochodzie.

Marchionne dodał także, że nigdy nie będzie autonomicznego Ferrari, gdyż fundamentem marki jest właśnie prowadzenie samochodu samodzielnie. Całość podkreślił dobitnie swoim niemal legendarnym już stwierdzeniem, użytym m.in. w wywiadzie, w którym tymi samymi słowami zakończył temat produkcji SUV-a przez Ferrari:

„Najpierw musielibyście mnie zastrzelić.”

To krótkie, a jakże treściwe zdanie mówi wszystko, na temat podejścia szefa Ferrari do tematu współcześnie odbywającej się rewolucji w świecie motoryzacji – tej elektrycznej jak i autonomicznej.

Tomasz Horna

5 marca 2016

Redakcja

Redakcja
Jesteśmy grupą ekspertów i pasjonatów motoryzacji. Chcemy abyś traktował EGOCAR.pl jako pewne, rzetelne źródło informacji o trendach, nowościach, premierach; o wszystkim związanym z motoryzacją.
Więcej od Redakcja

NAJPOPULARNIEJSZE

Abarth 695 Rivale – stylowy skorpion

20 czerwca 2017Tomasz Horna