BMW BMW serii M Carsten Pries

BMW z logo M bez napędu 4×4… póki co

BMW ze znaczkiem M będą miały napęd na tylne koła i 6-cylindrowe silniki, tak długo jak będzie to możliwe. Tak przynajmniej obiecuje Carsten Pries, człowiek odpowiedzialny za pion zarządzania produktami w BMW M GmbH.

W wywiadzie udzielonym australijskiemu serwisowi „Motoring” Carsten Pries zapewnił, że kombinacja napędu na tylne koła i silników z 6 cylindrami (a nawet więcej), to coś co definiuje oddział BMW M GmbH. Według niego, właśnie to zestawienie wciąż przyciąga nowych klientów do modeli BMW oznaczonych literą M. Jak sam stwierdził, silniki 6-cylindrowe to element DNA jego oddziału, które mają nie tylko moc, ale też wyjątkowe brzmienie będące ich znakiem rozpoznawczym.

 

BMW BMW serii M Carsten Pries

Nie da się jednak ukryć, że deklaracje swoje, a życie swoje i firma jest skłonna do kompromisów. Już 7 lat temu powstały pierwsze „M-ki” z napędem na cztery koła xDrive w postaci modeli X5 M i X6 M. Warto tu zaznaczyć, że w najnowszej wersji tych sportowych SUV-ów napęd może w odpowiednich warunkach trafić w 100% na tylne koła lub… przednie. Ostatnie doniesienia dotyczące następnej generacji M5, w której prawdopodobnie znajdzie się napęd na cztery koła, również zdają się potwierdzać kolejne pójście BMW M GmbH na ustępstwa od głoszonych przez siebie zasad.

Z drugiej strony mamy takie samochody jak M4 GTS, które jest dobitnym dowodem na to, że bawarscy inżynierowie wiedzą jak zbudować rasowo jeżdżące i brzmiące auto z silnikiem 6-cylindrowym oraz napędem na tylne koła. To nie oznacza, że np. silnik 4-cylindrowy nie mógłby się znaleźć pod maską takiego „potwora”, tym bardziej że Pries wspomniał już o tego typu jednostce napędowej w 2014 roku.

 

Galeria

BMW BMW serii M Carsten Pries
BMW BMW serii M Carsten Pries
BMW BMW serii M Carsten Pries
BMW BMW serii M Carsten Pries
BMW BMW serii M Carsten Pries

Jak widać, nic nie jest wieczne i sam szef pionu zarządzania produktami w BMW M GmbH przyznał w wywiadzie dla „Motoring”, że jeśli sytuacja na rynku się zmieni, zarząd będzie musiał zastanowić się nad tym, jak wprowadzić w życie konieczne zmiany, tak by odpowiadały wizerunkowi modelom oznaczonym literą M.

Tomasz Horna

26 lutego 2016

Redakcja

Redakcja
Jesteśmy grupą ekspertów i pasjonatów motoryzacji. Chcemy abyś traktował EGOCAR.pl jako pewne, rzetelne źródło informacji o trendach, nowościach, premierach; o wszystkim związanym z motoryzacją.
Więcej od Redakcja

NAJPOPULARNIEJSZE

Abarth 695 Rivale – stylowy skorpion

6 dni temuTomasz Horna