Afera Volkswagena Dieselgate

Mniej modeli, więcej samodzielności w VW

Strategia 2025 – tak nazywa się nowy plan biznesowy grupy Volkswagena, który zakłada wiele zmian w koncernie dotkniętym kryzysem, który wywołała afera Dieselgate. Szef koncernu Matthias Mueller przedstawił teraz ogólny plan strategii, a szczegóły zostaną zaprezentowano w połowie przyszłego roku.

Mniej modeli, mnie wydatków na nierentowne inwestycje, mniej władzy centralnej w oddziałach – takie jest ogólne założenie Strategii 2025. Szef Volkswagena Matthias Mueller powiedział, że to jest wstępne założenie planu restrukturyzacji, a na opracowanie szczegółów daje sobie pół roku. Głównym autorem Strategii 2025 będzie zapewne ściągnięto niedawno do Volkswagena Thomas Sedran, autor strategii Drive Opel 2022, będącej programem naprawczym General Motors stworzonym dla Opla.

Thomas Sedran opracował dla Opla strategię Drive Opel 2022, teraz opracuje dla VW Strategię 2025.

Najważniejsze założenia Strategii 2025 to dokładny remanent tego, co dziś produkuje Volkswagen: „Dokonamy szczegółowego przeglądu naszej aktualnej oferty, która obejmuje ponad 300 modeli i sprawdzimy ile na każdym z nich zarabiamy” – powiedział Mueller. Priorytetem szefa koncernu jest zmniejszenie liczby produkowanych modeli przez grupę VW, do której należą luksusowe marki Bugatti, Bentley, Porsche i Audi, supersportowe Lamborghini oraz popularne marki Skoda, Seat i Volkswagen. Analitycy od dawna krytykują rozwój kosztownych projektów, takich jak Bugatti Veyron.

Volkswagen dokładnie sprawdzi ile zarabia na każdym z ponad 300 modeli

Kolejnym priorytetem Matthiasa Muellera jest decentralizacja zarządzania koncernem. Szef Volkswagena pozwolił sobie do drobną uszczypliwość w stosunku do swojego poprzednika Martina Winterkorna, mówiąc, że nie ma zamiaru angażować się w jakieś mało znaczące drobiazgi przy projektach. Poszczególne działy koncernu przejmą pełną odpowiedzialność w ramach nowej kultury równouprawnienia i decentralizacji.

Prezes nie jest od pilnowania drobiazgów, każdy sam odpowiada za realizację planów

Mueller podkreślił, że VW nie rezygnuje z wcześniejszego planu, który zakłada sprzedaży 10 mln pojazdów na całym świecie do roku 2018. Po osiągnięciu tego celu, Volkswagen ma szansę stać się największym na świecie producentem samochodów, wyprzedzając Toyotę. Krytycy przypominają, że właśnie takie ambicje doprowadziły koncern do stosowania nielegalnego oprogramowania, które pozwoliło Volkswagenowi ukryć rzeczywisty poziom emisji zanieczyszczeń w swoich silnikach wysokoprężnych.

Volkswagena zgubiło pragnienie bycia pierwszym za wszelką cenę

Matthias Mueller powiedział, że niektórzy źle zrozumieli plan wyznaczony na rok 2018 i  wszystko podporządkowali chęci jak najszybszemu wzrostowi sprzedaży: „Nie chodzi o to, aby sprzedać 100 tysięcy samochodów mniej lub więcej od konkurenta. Prawdziwym jest wzrost jakościowy”.

VW zawiesił co najmniej sześciu menedżerów, których podejrzewa się o związek z aferą Dieselgate. „Będziemy bezwzględni w karaniu osób zaangażowanych w oszustwo związane z montażem nielegalnego oprogramowania – powiedział Mueller  – „To nas wiele nauczyło, więc coś takiego ponownie się nie zdarzy”.

 

29 października 2015

Redakcja

Redakcja
Jesteśmy grupą ekspertów i pasjonatów motoryzacji. Chcemy abyś traktował EGOCAR.pl jako pewne, rzetelne źródło informacji o trendach, nowościach, premierach; o wszystkim związanym z motoryzacją.
Więcej od Redakcja

NAJPOPULARNIEJSZE