Afera VW Bill Clinton Clean Air Act Diesel Diesel Technology Forum George W. Bush Green Car of the Year

Amerykanie znani są ze swej niechęci do samochodów osobowych z silnikami Diesla. Okazuje się jednak, że prezydenta George W. Bush próbował zaszczepić miłość swoich rodaków do tego typu pojazdów, stosując tę samą terapię, jaką zastosowano w Europie, czyli obniżając podatek na olej napędowy.

Jeszcze za prezydentury Billa Clintona w roku 2000 odbyła się konferencja Diesel Technology Forum, na której VW, Mazda i kilku innych producentów rozpoczęło kampanię na rzecz promocji silników wysokoprężnych, co miało ograniczyć import ropy do USA.

W 2005 roku Bush podpisał zgodę na stosowanie ulg podatkowych dla nabywców oleju napędowego i ruszyła pierwsza fala sprzedaży VW Jetty.

W 2009 roku VW Jetta TDI Clean Diesel otrzymuje tytuł Green Car of the Year. To pierwszy samochód z silnikiem wysokoprężnym w historii tej nagrody – wcześniej tytuły zdobywały pojazdy z napędem hybrydowym (Mercury Mariner Hybrid, Toyota Camry Hybrid i Chevrolet Tahoe Hybrid). Jetta schodzi jak ciepłe bułki, włącznie z Kalifornią, gdzie dziesięć lat wcześniej wprowadzono rygorystyczne przepisy, które wyeliminowały osobowe diesle z tamtejszego rynku.

W 2013 roku Komisja Europejska zwraca uwagę na rozbieżności występujące między laboratoryjnymi wynikami emisji spalin, a wynikami uzyskanymi podczas prób drogowych w europejskich silnikach wysokoprężnych. Temat natychmiast podchwytują Amerykanie i zlecają badania naukowcom z Uniwersytetu Zachodniej Virginii.
Do testów wybrano Volkswageny Jettę i Passata oraz BMW X5. Próby drogowe na dystansie ponad 1800 km między Los Angeles a Seattle wykazały, że Jetta emituje do 35 razy więcej, a Passat do 20 razy więcej związków toksycznych – emisja spalin w BMW była zgodna z amerykańskimi normami.

W 2014 roku naukowcy Uniwersytetu Zachodniej Virginii publikują wyniki badań i przekazują informacje do amerykańskiej Agencji Ochrony Środowiska (EPA) oraz kalifornijskiego odpowiednika tej organizacji CARB. Pod koniec tego roku VW zobowiązuje się do wycofania około 500 tysięcy pojazdów.

W maju 2015 roku EPA i CARB przeprowadzają kolejne testy, które ponownie wykazują przekroczenia emisji spalin w Volkswagenach. Amerykanie stawiają warunek: jeżeli Volkswagen nie wyjaśni tej sprawy, to oni nie zatwierdzą wyników badań homologacyjnych niezbędnych do wprowadzenia samochodów z silnikami Diesla na rynek USA w 2016 roku.

Na początku września Volkswagen przyznaje się do zaprojektowania i zainstalowania systemu, który obniża emisję spalin podczas testów – chodzi o okresowe przeglądów technicznych, podczas których bada się poziom emisji spalin.

18 września EPA i CARB informują, że Volkswagena złamał dwa przepisy amerykańskiej ustawy o „czystym powietrzu” Clean Air Act: po pierwsze, samochody oferowane na rynku amerykańskim są niezgodne z homologacją, a po drugie, w pojazdach zamontowano urządzenie przekłamujące wyniki testów spalin.
Dalszy ciąg już znamy, choć wielu twierdzi, że „sytuacja jest rozwojowa”.

10 października 2015

Jarosław Maznas

Jarosław Maznas
Lider opinii i ekspert motoryzacyjny. Doświadczony dziennikarz. Współprowadzący "Automaniaka" w TVN Turbo. Redaktor naczelny i współtwórca takich magazynów jak: Cars – Magazyn o Samochodach, Auto Moto, Auto Motor i Sport.
Więcej od Jarosław Maznas

NAJPOPULARNIEJSZE